Jan 12, 2020 - 4,200 отметок «Нравится», 132 комментариев — Alicja (@ala_en) в Instagram: «Miło czytać, że wielu z Was również cierpi na brak weny, razem zawsze raźniej 😜 ️Gotowi na nowy…»
Zaburzenia łaknienia to poważne schorzenia dotykające coraz większą liczbę osób na całym świecie. Dla niektórych osób jedzenie staje się udręką lub formą wołania o pomoc w trudnych sytuacjach życiowych. Zaburzenia odżywiania stanowią zagrożenie dla zdrowia oraz kondycji psychicznej, a w stanach zaaw
29K views, 164 likes, 13 loves, 15 comments, 26 shares, Facebook Watch Videos from TVN UWAGA!: 22-letnia Małgosia od wielu lat cierpi na zaburzenia łaknienia. Ciągły, wilczy głód, który czuje
Hasło krzyżówkowe „cierpi na brak woli” w leksykonie szaradzisty. W naszym słowniku szaradzisty dla wyrażenia cierpi na brak woli znajduje się tylko 1 opis do krzyżówki. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne definicje pasujące do hasła „ cierpi na brak woli ” lub potrafisz określić ich
Tłumaczenia w kontekście hasła "Łaknienia" z polskiego na angielski od Reverso Context: brak łaknienia Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Jak pomóc cierpiącym na zaburzenia apetytu W MILIONACH domów na całym świecie ktoś z członków rodziny cierpi na zaburzenia apetytu. Gdzieniegdzie bardzo rozpowszechniły się takie choroby, jak bulimia, czyli wilczy głód (napady obżarstwa połączone z prowokowaniem wymiotów i braniem środków przeczyszczających), anorexia nervosa, inaczej jadłowstręt psychiczny (długotrwały brak łaknienia) oraz kompulsywne objadanie się (takie, nad którym nie można zapanować). Większość ofiar to kobiety, przy czym ani wiek, ani stan cywilny nie robi tu żadnej różnicy. Są wśród nich zarówno dzieci i nastolatki, jak i osoby starsze, nawet w wieku emerytalnym.* Ponieważ stanowią przeszło 90 procent chorych, dlatego w tym artykule mówimy głównie o kobietach. Gdy choruje bliska ci osoba, bez wątpienia chciałbyś jej pomóc. Ale mówić kobiecie dotkniętej bulimią, żeby przestała się objadać i wywoływać wymioty, to jak prosić chorego na zapalenie płuc, żeby przestał kaszleć. Niczego nie osiągniesz, jeśli najpierw nie zorientujesz się w skomplikowanych zaburzeniach emocjonalnych, które często leżą u podłoża choroby. A zatem szczere chęci nie wystarczą — potrzeba wiedzy fachowej. Czasami wszystkiemu winne jest nadużycie seksualne, którego ofiarą padła w przeszłości dana kobieta. W takich wypadkach zwykle nie obejdzie się bez wizyty u specjalisty.* Dojdź do sedna problemu Nie zawsze łatwo jest zauważyć, że córka, żona czy koleżanka ma zaburzenia apetytu, gdyż chora często stara się to ukryć (zob. tekst w ramce). Ale rzadko kiedy zdoła dać sobie radę o własnych siłach. Im wcześniej porozmawiasz i udzielisz pomocy, tym większe są szanse na wyzdrowienie. Zanim jednak dojdzie do rozmowy, starannie zaplanuj, co i kiedy powiedzieć. Wybierz taką porę, żebyś był spokojny i żeby nikt wam nie przeszkadzał. Jeżeli się do tego źle zabierzesz i na przykład zaczniesz chorą straszyć, trudniej będzie wam się porozumieć i tylko pogorszysz sprawę. Kiedy zwracasz się do osoby, u której podejrzewasz zaburzenia apetytu, powiedz konkretnie, o co ci chodzi, ale nie czyń z tego zarzutu. Oto propozycja: „Bardzo schudłaś. Wszystko jest na ciebie za luźne. Nie domyślasz się dlaczego?” Albo: „Słyszałem, jak wymiotowałaś w łazience. Wiem, że to dla ciebie trochę krępujące, ale chcę ci pomóc. Czy możemy porozmawiać otwarcie?” Jeżeli nawet chora się pogniewa bądź zaprzeczy, to gdy zachowasz spokój, może uda ci się ją nakłonić do rozmowy (Przysłów [Przypowieści] 16:21). Na początek mógłbyś dążyć właśnie do takiej szczerej wymiany myśli. Kłopoty z łaknieniem często powstają w domach, w których zbyt wielką wagę przykłada się do szczupłej sylwetki lub tam, gdzie chwali się dzieci przede wszystkim za wygląd i osiągnięcia. Jeżeli więc ktoś w rodzinie cierpi na zaburzenia apetytu, reszta domowników musi poważnie przemyśleć swe nastawienie i swą hierarchię wartości. Być może trzeba będzie dokonać jakichś zmian. Ich wysiłki nierzadko decydują o tym, czy chora powróci do zdrowia. Unikaj próby sił W pewnej rodzinie doprowadzeni do ostateczności rodzice dosłownie wpychali jedzenie córce cierpiącej na jadłowstręt psychiczny, ale dziewczyna z satysfakcją się im opierała. Zrozum więc, że nie uda ci się nikogo zmusić ani do jedzenia, ani do pohamowania napadów żarłoczności. Im większą wywierasz presję, tym silniejszy jest opór. „Za każdym razem, gdy wspominałem o jedzeniu, sytuacja się pogarszała. Po prostu nie mogłem więcej wracać do tego tematu” — wyznaje Joe, którego córka Lee omal nie umarła z powodu jadłowstrętu. Jej matka, Ann, wyjaśnia, co w końcu poskutkowało: „Pomogliśmy jej nabrać przekonania, że potrafi panować nad tym, co robi, i wcale nie musi popadać w takie skrajności. To uratowało jej życie”. Warto przestać kłaść nacisk na kwestię jedzenia. Pomóż chorej pojąć, że gdy je, nie robi tego dla ciebie, ale dla samej siebie. Pomóż chorej uwierzyć we własne siły Większość kobiet cierpiących na zaburzenia apetytu to perfekcjonistki. Wiele z nich nie zaznało w życiu zbyt dużo niepowodzeń. Czasem przyczyniają się do tego rodzice, i to w najlepszej wierze. W jaki sposób? Przez nadopiekuńczość i oszczędzanie dziecku wszelkich kłopotów. Dlatego rodzice muszą pomóc córce pojąć, że jej błędy to rzecz ludzka i absolutnie nie przekreślają jej wartości. W Księdze Przysłów 24:16 czytamy: „Bo sprawiedliwy może upaść nawet siedem razy, a na pewno się podźwignie”. Jeśli zrozumie, że niepowodzenia są czymś normalnym, przejściowym i możliwym do pokonania, nie załamie się po byle porażce. Rodzice muszą też w pełni zaakceptować fakt, że każde dziecko jest inne. Jeżeli jako chrześcijanie starają się wychowywać je „podług wytycznych Jehowy”, to powinni też pozwolić mu zachować indywidualność (Efezjan 6:4). Nie próbujcie wtłoczyć córki w wymyślone przez siebie ramy. Jeżeli ma wyzdrowieć, musi czuć, że szanujecie jej odrębność. Dbaj o swobodną wymianę myśli W wielu rodzinach, w których dziecko lub żona cierpią na zaburzenia apetytu, brakuje wymiany myśli. Chora zwykle ma kłopoty z wyrażaniem swych prawdziwych odczuć, jeśli wie, że rodzice czy mąż ich nie podzielają. Zdarza się to zwłaszcza w domach, gdzie rządzi zasada: „Jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenia, to się nie odzywaj”. W takiej sytuacji chora broni się przed frustracją, zajmując się jedzeniem. Na przykład Matthew nie potrafił pomóc żonie cierpiącej na kompulsywne objadanie się. „Kiedy jest zdenerwowana, wybucha płaczem, a potem zaczyna jeść” — ubolewa. „Nigdy (...) mi nie mówi, co ją gryzie”. Terapeuta poradził im, by co tydzień wygospodarowali dla siebie godzinę i na osobności wysłuchali swych żalów, nie przerywając sobie nawzajem. „Dzięki temu otworzyły mi się oczy” — mówi Matthew. „Nie miałem pojęcia, że Monica jest nieszczęśliwa z tylu powodów i że mogę być temu winien. Myślałem, że potrafię słuchać, a wcale tak nie było”. Jeżeli więc chcesz pomóc żonie lub córce, bądź gotów wysłuchać jej utyskiwań. Biblia radzi nakłonić ucha na „krzyk maluczkiego” (Przysłów 21:13, Biblia poznańska). Właśnie tego musieli się nauczyć Joe i Ann. „Musiałem się odzwyczaić od wyciągania pochopnych wniosków i ujawniania irytacji, gdy Lee miała odmienne zdanie” — wyznaje Joe, mówiąc o swej córce cierpiącej na jadłowstręt. Jego żona Ann dodaje: „Słuchaj, co córka ma do powiedzenia. Nie mów za nią. Dowiedz się, co naprawdę myśli”. Ann tak to zilustrowała: „Przedtem gdy Lee skarżyła się, że ktoś ją zranił, tłumaczyłam, że z pewnością nie chciał tego zrobić. Ale to jeszcze bardziej wytrącało ją z równowagi. Teraz w takich sytuacjach mawiam: ‚Rzeczywiście, musiało cię to zaboleć. Rozumiem, dlaczego jest ci tak przykro’. Nie koryguję od razu jej poglądu, ale po prostu staram się wczuć w jej położenie”. Nie zakładaj więc z góry, że znasz cudze pobudki lub uczucia, lecz uważnie słuchaj. Swobodna wymiana myśli uspokaja wzburzone emocje, które mogłyby skłaniać kobietę do niezdrowego objadania się. Dawn wyjaśnia, dlaczego nie ma już nawrotów bulimii: „Kiedy jestem zdenerwowana, rozmawiam z mężem, który mnie zawsze rozumie i pociesza”. Przejawiaj ofiarną miłość Pewien ojciec, którego córka zmarła na niewydolność serca wywołaną bulimią, udziela takiej rady: „Nigdy nie myśl, że już wystarczająco kochasz swe dzieci”. Nie szczędź im więc wyrazów miłości. Niech córka czy żona wie, że twoje uczucie do niej nie zależy od jej wyglądu lub osiągnięć. Ale niełatwo kochać osobę nękaną zaburzeniami apetytu. Konieczna jest do tego ofiarna miłość, którą według Biblii cechuje życzliwość, cierpliwość oraz gotowość do przebaczania. Kto przejawia taką miłość, ten stawia cudzą pomyślność ponad własne dobro (1 Koryntian 13:4-8). Kiedy pewni rodzice dowiedzieli się, że ich córka choruje na bulimię, poczuli się zupełnie zagubieni. „Uważałem, że jeśli nie wiadomo, co począć, najlepiej zrobić coś miłego” — mówi ojciec. „Zdawałem sobie sprawę, że jest wartościową dziewczyną, tylko ma bardzo poważne problemy ze sobą. Zrobić dla niej coś miłego znaczyło dodać jej otuchy”. Zapytał więc córkę: „Czy masz coś przeciwko temu, żebyśmy z mamą regularnie się dowiadywali, jak sobie z tym radzisz?” Córka doceniła tę serdeczną troskę, toteż rodzice od czasu do czasu rozmawiali z nią o jej kłopotach. „Czasami wytrzymywała kilka dni, później kilka tygodni, w końcu kilka miesięcy” — opowiada ojciec. „Ale gdy przyznawała się do kolejnej porażki, staraliśmy się ją podtrzymać na duchu i nie wywoływać wrażenia, że jesteśmy rozczarowani”. Matka dodaje: „Dużo rozmawiałyśmy. Zapewniałam ją, że robi wyraźne postępy. Mówiłam: ‚Nie poddawaj się. Tym razem udało ci się wytrzymać dwa tygodnie. Zobaczymy, ile wytrzymasz następnym razem’”. „Dziwaczne nawyki córki uchodziły naszej uwagi między innymi dlatego, że rzadko kiedy jedliśmy wspólnie kolację” — zaznacza ojciec. „Zmieniłem więc rozkład swoich zajęć, aby jadać kolację z rodziną”. Dzięki temu oraz dzięki cierpliwości i czułości rodziców córka całkowicie wyzdrowiała. Starając się pomóc chorej, nie zapominaj, że przejawem miłości jest narzucenie niezbędnej dyscypliny (Przysłów 13:24). Nie chroń jej przed skutkami jej poczynań. Jeżeli będzie musiała za własne pieniądze odkupić żywność zjedzoną podczas napadu obżarstwa albo posprzątać w łazience, którą zabrudziła pobudzając się do wymiotów, może nauczy się poczuwać do odpowiedzialności za swe zachowanie. Gdy konsekwentnie wymagasz od niej przestrzegania rozsądnych reguł domowych, dajesz wyraz przekonaniu, iż jest w stanie należycie sobą pokierować. Nabierze wtedy więcej szacunku dla siebie, którego na ogół brak osobom z zaburzeniami apetytu. Rozbita wewnętrznie chora może czasem rzucić jakieś gniewne słowo. Postaraj się wtedy zrozumieć, co się za tym kryje. Spróbuj ustalić powód tej „udręki” i jakoś jej zaradzić (Joba [Hioba] 6:2, 3, Bw). Buntowniczość i opryskliwość córki cierpiącej na jadłowstręt psychiczny okazała się dla Ann i Joe nie lada próbą. „Nie wyrzuciliśmy jej na ulicę, tylko staraliśmy się okazywać jej miłość” — wspomina Ann. Joe uzupełnia: „Nieustannie szukaliśmy sposobu, żeby jej pomóc, i zapewnialiśmy ją, że bardzo nam na niej zależy”. Co to dało? Córka w końcu uświadomiła sobie, że rodzice ogromnie ją kochają i zaczęła otwierać przed nimi serce. Choroba córki jest wielkim przeżyciem dla rodziców, zwłaszcza dla matki. Mężowie muszą więc pokrzepiać żony na duchu. Nie pozwólcie, by choroba dziecka zrujnowała wasze małżeństwo. Pamiętajcie, że wasze możliwości są ograniczone. W niektórych wypadkach trzeba zwrócić się o pomoc do kogoś spoza rodziny. Weź pod uwagę wszystkie okoliczności i wybierz najlepsze rozwiązanie. Jeżeli chora nie jest tym zachwycona, zdobądź się na stanowczość. Wytłumacz jej, że zrobisz wszystko, co w twojej mocy, by ją ratować, ale nie składaj obietnic bez pokrycia. Nieraz poczujesz się bezsilny, a sytuacja wyda ci się beznadziejna, ale nigdy nie zapominaj, że swe kłopoty możesz przedstawić w modlitwie Bogu miłości. On potrafi pomóc! „Pojęliśmy, że sami sobie nie poradzimy” — wyznaje Joe. „Nauczyliśmy się pokładać całkowitą ufność w Jehowie Bogu. On nigdy nas nie zawiódł”. [Przypisy] Zobacz artykuł „Kto cierpi na zaburzenia apetytu?” w Przebudźcie się! z 22 grudnia 1990 roku (wyd. ang.). Zobacz artykuł „Pomoc dla ofiar kazirodztwa” w pokrewnym czasopiśmie Strażnica z 1 października 1983 roku (wyd. ang.). [Ramka na stronie 13] NIEKTÓRE OBJAWY ZABURZEŃ APETYTU ◼ Skąpe odżywianie się, takie jak w czasie ścisłej diety albo głodówki ◼ Krańcowa utrata masy ciała albo znaczne wahania wagi ◼ Dziwaczny sposób jedzenia, na przykład krojenie wszystkiego na kawałeczki ◼ Paniczny lęk przed przytyciem, nawet gdy ktoś mało waży ◼ Nadmierne interesowanie się jedzeniem i (lub) odchudzaniem, ciągłe mówienie o tym, a nieraz także intensywne uprawianie ćwiczeń fizycznych ◼ Utrata miesiączki ◼ Unikanie towarzystwa, odosabnianie się, a zwłaszcza przesiadywanie w łazience ◼ Zaburzenia emocjonalne, takie jak depresja albo nerwowość ◼ Objadanie się w chwilach gniewu, zdenerwowania czy podniecenia ◼ Nadużywanie tabletek odchudzających, środków moczopędnych i przeczyszczających [Ilustracja na stronie 15] Trzeba umieć słuchać i wczuwać się w cudze położenie
Osoby cierpiące na zaburzenia łaknienia, takie jak anoreksja czy bulimia, często skrzętnie to ukrywają podobnie jak to robią ludzie uzależnieni od alkoholu – pisze BBC News z okazji rozpoczynającego się 26 lutego Tygodnia Świadomości Zaburzeń Łaknienia. Fot. ujawnił sondaż przeprowadzony przez YouGov na grupie 2,1 tys. Brytyjczyków, większość osób nie wie, jakie są objawy zaburzeń łaknienia. Aż 79 proc. badanych nie było w stanie określić psychologicznych symptomów anoreksji i bulimii, takich jak zaniżona samoocena oraz wypaczone postrzeganie masy własnego ciała. Często jest tak, że rodzice nie dopuszczają myśli, że ich córka cierpi na zaburzenia łaknienia. Przyznała się do tego Lynda Kent, której córka zachorowała z tego powodu przed 15 laty, kiedy miała 19 lat. „Nie chciałam dostrzec, że ten problem występuje w naszej rodzinie, aż w końca uświadomiła mi to moja druga córka” - powiedziała dziennikarzom. Brytyjska organizacja charytatywna Beat podkreśla, że wczesne wykrycie anoreksji i bulimii jest bardzo ważne, bo im szybciej zostanie zastosowane leczenie, tym bardziej jest ono skuteczne. Może ono uchronić przed wyniszczeniem organizmu, bo choroby te mogą okazać się śmiertelne. Lynda Kent zwraca uwagę, że początkowe objawy zaburzeń łaknienia - np. zaburzenia nastroju - mogą być mało widoczne. „Moja córka była bardzo wycofana i zdystansowana” - wspomina. W kolejnym etapie osoby dotknięte tymi chorobami robią wszystko, żeby ukryć przed bliskimi i znajomymi, że nic je jedzą. Pod tym względem zachowują się jak alkoholicy, którzy starają się ukryć butelki z alkoholem i swoje uzależnienie. „Córka przekonywała nas, że już jadła albo że jadła razem z przyjaciółmi” – opowiada Kent. Opisała również, jak córka miała zjeść pozostawionego w lodówce kurczaka: wyjęła z mięsa kosteczki i wyrzuciła je do kosza, natomiast mięso powędrowało za ogrodzenie domu. Andrew Radford z organizacji Beat twierdzi, że najczęstszymi objawami zaburzeń łaknienia są zmiany zachowania, obsesja na punkcie jedzenia, zaburzone postrzeganie własnej masy ciała i sylwetki, a także ciągłe zmęczenie i zaburzenia koncentracji uwagi, wychodzenie do toalety po zjedzeniu posiłku oraz nadmierne uprawienia sportu. Kent podkreśla, że zaburzenia łaknienia to choroba mózgu, ich powodem jest brak poczucia bezpieczeństwa i kontroli. „Żywność jest jedyną rzeczą, którą są (te osoby) w stanie kontrolować” - opisuje. Brytyjka dodaje, że jej córka zmagała się z chorobą przez ponad 10 lat. Leczyła się prywatnie w USA, obecnie jest producentką stacji telewizyjnej BBC.
Niechęć do jedzenia to powszechny problem wśród osób starszych. Z wiekiem Seniorzy mogą jeść mniej, ponieważ ich wydatki energetyczne są dużo niższe niż w młodości. Nie oznacza to jednak, że jeść, nie powinno się wcale. W przypadku, kiedy nasz Podopieczny nie pała zapałem do śniadań, czy obiadów -powinno się go do nich jednak zachęcić. Brak łaknienia przez długi czas skutkuje pogorszeniem się zdrowia, a nawet funkcji życiowych człowieka. Przyczyny braku łaknienia, to • stres, • choroba układu pokarmowego • choroba układu nerwowego, • niedobór witamin i minerałów. Osoba, która cierpi na brak apetytu powinna przejść pełny zestaw badań, które dadzą obraz tego, co się dzieje w jej organizmie. Znając przyczyny niechęci do jedzenia można zastosować odpowiednią terapię. Jeżeli brak apetytu nie powoduje większych zaburzeń zdrowia, starajmy się porozmawiać z Seniorem o tym, co chciałby jeść i na co ma ochotę. Najlepiej jest dopasować menu pod preferencje żywieniowe naszego Podopiecznego. Taki sposób w dużej mierze pomaga zniwelować niechęć do jedzenia i usprawnić proces żywienia. Kolejnym sposobem na walkę z brakiem apetytu u Osoby Starszej jest podawanie odpowiednich porcji. Kiedy posiłki będą mieć małą objętość, Senior nie powinien ich automatycznie odrzucać. Największą uwagę powinniśmy poświęcić na jakość serwowanego jedzenia. Błędy żywieniowe polegające na spożywaniu nieodpowiednich produktów, np. dużej ilości słodyczy czy żywności przetworzonej – upośledzają pracę układu pokarmowego. W takim wypadku należy zadbać o higienę jedzenia Seniora i zaopatrzyć jego dietę w sugerowane przez lekarza produkty. Dla niejadków istnieje też wiele preparatów i suplementów diety, które pobudzają procesy trawienne i apetyt. Przed podawaniem takich substancji należy jednak zasięgnąć porady medycznej. Bezpiecznym wyjściem jest używanie konkretnych przypraw i ziół, które również potrafią stymulować pracę układu pokarmowego i nerwowego. Należą do nich • bazylia, • koper, • mięta, • kolendra, • imbir, • kurkuma, • zielona herbata, • słodka papryka. Jeżeli Senior nie cierpi na silne dolegliwości gastryczne, możemy optymalnie doprawiać wyżej wymienionymi przyprawami – przekąski naszego Podopiecznego. Warto też pamiętać, że brak uzębienia u osób starszych, przyczynia się często do niechęci spożywania posiłków. Należy więc zadbać o ich odpowiednią formę. Potrawy oczywiście powinny być w formie płynnej, jednak takie jedzenie po pewnym czasie może być zbyt monotonne i to staje się głównym powodem niechęci do konsumpcji. Wybierajmy produkty o różnych teksturach, z przewagą tych miękkich i takich, które po namoczeniu w sosie czy mleku są łatwe do przełknięcia. W tej kwestii wyobraźnia kulinarna będzie naszym dobrym sprzymierzeńcem. Top
Wraz z wiekiem, problemy ze snem zazwyczaj nasilają się. Połowa osób po pięćdziesiątym roku życia skarży się na bezsenność, w tym ok. 20% na bezsenność przewlekłą. Co zrobić, by pomóc seniorowi w tej przykrej dolegliwości? Jakie sposoby wpływają na poprawę jakości snu? Kiedy i jak leczyć bezsenność? Mówi się, że zapotrzebowanie na sen maleje wraz z wiekiem, co oznacza, że seniorzy potrzebują go mniej. Rzecz jasna, może być takie samo jak w średnim wieku, ale tylko wtedy, gdy aktywność życiowa, w tym fizyczna, będzie na takim samym poziomie jak wcześniej. Zazwyczaj jednak na emeryturze aktywność maleje i tym samym osoby starsze potrzebują jedynie 6 lub nawet mniej godzin snu. Oprócz wieku i spadku aktywności, przyczyną bezsenności u osób starszych jest także zmiana rytmu dnia. Przyczyn jest oczywiście znacznie więcej i warto poznać tę, która odpowiada za zaburzenia snu u konkretnego seniora – to znacząco ułatwi radzenie sobie z problemem. Nie należy od razu sięgać po leki nasenne – to ostateczność. Po poznaniu źródła problemu warto zastosować w pierwszej kolejności naturalne metody poprawiające jakość snu. Bezsenność u osób starszych – przyczyny Przyczyn zaburzeń snu może być wiele. Dlatego zawsze przed podjęciem jakichkolwiek działań, należy zastanowić się co indywidualnym problemem konkretnej osoby w podeszłym wieku. Może to być coś tak oczywistego jak zmiana trybu życia i rytmu dnia po przejściu na emeryturę i mniejsze zapotrzebowanie na sen. Ale przyczyny mogą być znacznie poważniejsze. Jedną z częstszych przyczyn są choroby przewlekłe, w tym bóle stawów i kręgosłupa, duszności będące wynikiem chorób serca i układu oddechowego, choroby otępienne takie jak choroba Alzheimera czy otępienie naczyniopochodne, choroby psychiczne – w tym depresja i stany lękowe, schorzenia zapalne – reumatoidalne, endokrynologiczne i autoimmunologiczne. Ze snu wybudzać seniorów mogą także bolesne skurcze łydek, piecznie za mostkiem będące skutkiem choroby refluksowej, parcie na pęcherz, zespół niespokojnych nóg. Na złą jakość snu, wpływ mają także dość często zażywane przez seniorów leki (np. beta-blokery, kortykosterydy, amantadyna, fenytoina, lewodopa czy fluorochinolony). Przyczyny mogą być także oczywiste, czyli złe nawyki, takie jak drzemki w ciągu dnia, spożywanie posiłku tuż przed pójściem spać, kładzenie się do łóżka mimo braku senności, brak wysiłku fizycznego w ciągu dnia. Jak pomóc seniorowi, gdy cierpi na bezsenność? Na pewno należy odradzić seniorowi stosowanie leków nasennych, zwłaszcza tych silnych, dostępnych na receptę. W pierwszej kolejności należy zmienić złe nawyki, które mogą powodować bezsenność u osób starszych. Należy także wykluczyć albo potwierdzić tzw. wtórną bezsenność, będącą efektem chorób somatycznych lub psychicznych. Niezmiernie istotna jest higiena snu. By spać lepiej, seniorzy powinni zaprzestać spożywania wieczorem ciężkostrawnej kolacji oraz picia kawy i mocnej herbaty. Nie powinni także wieczorem oglądać programów, które wzbudzają silne emocje. Powinni również zwiększyć, o ile to możliwe, swoją aktywność w ciągu dnia, w tym uprawiać jakiś sport, gimnastykować się lub po prostu chodzić na spacery. Przed pójściem spać należy wziąć ciepłą, relaksującą kąpiel, wywietrzyć sypialnię (najlepiej, gdy w sypialni temperatura jest niższa niż w innych pomieszczeniach), można napić się melisy lub kompozycji ziołowej, ułatwiającej zasypianie. Można słuchać odprężającej muzyki i medytować – także leżąc w łóżku. Ważne, by udawać się na spoczynek wtedy, gdy rzeczywiście jest się sennym. Senior nie powinien kłaść się spać zbyt wcześnie, bo może to skutkować pobudką w środku nocy. Jeśli nie można spać, to lepiej wstać i poczytać książkę niż leżeć, przewracać się z boku na bok i denerwować się – to na pewno nie pomoże w zaśnięciu. Warto, by osoba starsza kładła się spać na tyle godzin, ile jest jej potrzebnych i wstawała codziennie o tej samej porze – taka regularność wzmacnia sen. Osoby starsze, które niedawno przeszły na emeryturę nie powinny zmieniać rytmu dnia – chodzi zwłaszcza o godzinę wstawania i nie wydłużać czasu snu. Jeśli mimo tego cykl dobowy został rozregulowany i pojawią się problemy ze snem, to można zastosować dwa rozwiązania – albo spać krótko w nocy, tj. 4-5 godzin i pozwalać sobie na krótką, półgodzinną drzemkę w ciągu dnia, albo spać w nocy przez 6 godzin i nie robić sobie drzemek. Dopiero gdy te wszystkie metody nie pomogą, można sięgnąć po suplementy ułatwiające zasypianie, czyli melatoninę lub ziołowe preparaty. Stosowanie mocniejszych leków nasennych, w tym na receptę należy zawsze konsultować z lekarzem. Jak leczyć bezsenność u osób starszych? Jeśli bezsenność u osób starszych jest krótkotrwała, czyli najczęściej związana z jakimś wydarzeniem czy stresem, to można wtedy przyjmować leki nasenne lub promujące sen. Takie rozwiązanie pozwala na zregenerowanie organizmu w sytuacji stresu i przerwanie bezsenności. Należy jednak pamiętać, że takie leki można stosować tylko doraźnie, a nie długoterminowo, gdyż są bardzo uzależniające. Nie nadają się zatem do stosowania w bezsenności przewlekłej. W pierwszej kolejności, zanim zacznie przyjmować się silne leki nasenne, warto wypróbować leki ziołowe oraz suplementy zawierające melatoninę, czyli hormon snu. Melatoninę jednak należy przyjmować przez dłuższy czas (co najmniej kilka tygodni), by móc oczekiwać efektów. Poziom tego hormonu spada wraz z wiekiem, więc jej przyjmowanie przez osoby starsze jest w pełni uzasadnione. Jeśli chodzi o leki ziołowe, to w ich składzie najczęściej znaleźć można: melisę lekarską, kozłek lekarski (walerianę), chmiel zwyczajny, dziurawiec zwyczajny, rumianek pospolity i lawendę. Działają łagodnie i nie powodują uzależnienia. Warto jednak pamiętać, że mimo, iż leki ziołowe są bezpieczne, to jednak wchodzą w reakcje z innymi lekami. I tak np. kozłka lekarskiego i dziurawca nie należy stosować razem z innymi lekami nasennymi oraz przeciwzakrzepowymi. Natomiast podczas stosowania dziurawca nie można zbyt długo przebywać na słońcu. U osób starszych stosuje się głównie melisę, która łagodzi stany pobudzenia nerwowego, nerwicę serca, uczucie niepokoju, neurastenię. Oczywiście leczenie przewlekłej bezsenności nie powinno opierać się tylko na ziołowych preparatach, które mają działanie jedynie wspierające. W takiej sytuacji należy poznać przyczynę zaburzeń snu i ją wyeliminować. Można i trzeba skorzystać z usług poradni leczenia zaburzeń snu. Czasem jednak potrzebne jest, choć okresowe, zażywanie środków farmakologicznych. One też są dla ludzi, ale należy pamiętać, ż trzeba je przyjmować pod kontrolą lekarza. Niestety takie leki szybko uzależniają i powodują szereg skutków ubocznych. Do najczęstszych należą: zaburzenia pamięci, spadek koncentracji, upadki i związane z nimi złamania. Poza tym ich skuteczność zmniejsza się z czasem, co prowadzi do przyjmowania coraz większych dawek, a to z kolei do uzależnienia. Jeżeli bezsenność u osób starszych wynika z depresji, to odpowiednio dobrana farmakoterapia jest kluczowa. Stosuje się leki przeciwdepresyjne oraz małe dawki, przyjmowane tylko okresowo, leków nasennych. Bezsenność towarzyszy także chorobie Parkinsona, więc w tym wypadku istotne jest odpowiednie dobranie leków przeciwparkinsonowych – chodzi nie tylko o dawkę i formę leku, ale także czas jego zażywania. Najczęściej lekami nasennymi stosowanymi u seniorów są pochodne z grupy benzodiazepin oraz zopiklon, zolpidem i zalepon. Mają one nie tylko działanie nasenne, ale także przeciwlękowe, przeciwdrgawkowe i rozluźniające. Powodują niepamięć następną oraz mogą powodować zaburzenia świadomości, splątanie, pobudzenie, zaburzenia koordynacji ruchowej. Po odstawieniu w przypadku uzależnienia występują drżenie, pobudzenie, bezsenność, a nawet omamy. Nie powinno się natomiast stosować leków z tej grupy o przedłużonym okresie działania. Leki nasenne powodują uzależnienie po kilku tygodniach stosowania, a poza tym występuje zjawisko tolerancji. W przypadku uzależnienia lek należy odstawiać stopniowo, pod kontrolą lekarza, gdyż nagłe odstawienie daje niebezpieczne dla zdrowia i życia objawy: lęk, niepokój, wymioty, zaburzenia widzenia, drgawki, kurcze mięśniowe, zaburzenia łaknienia, majaki, a nawet może spowodować śmierć. Zazwyczaj jest tak, że po odstawieniu leku objawy, które lek miał hamować powracają z większym nasileniem. Bezpieczne podawanie leków nasennych polega na stosowaniu ich maksymalnie 4 razy w tygodniu w jak najmniejszych dawkach i nie dłużej niż przez 2-3 tygodnie.
Łaknienie spaczone czyli zespół Pica - dlaczego dzieci i dorośli jedzą ziemię, drewno czy papier? Czym jest łaknienie spaczone (zespół Pica), skąd się bierze, jak objawia i jak można je wyleczyć? Każdy z nas z pewnością wziął kiedyś do buzi przedmioty do tego się nienadające, problem pojawia się tam, gdzie artykuły niejadalne zostają spożywane w sposób regularny. Dlaczego dzieci i dorośli jedzą drewno, ziemię, kurz, kwiatki czy lód? Odpowiedzią na to pytanie jest łaknienie spaczone, zwane również zespołem Pica. Czym jest zespół Pica (łaknienie spaczone)? Łaknienie spaczone czy zespół Pica to choroba psychiczna i zaburzenie odżywiania w jednym. Polega na spożywaniu substancji niejadalnych, zwykle występuje u dzieci albo osób dorosłych. W przypadku maluchów zalicza się go do zaburzenia zachowania i emocji, natomiast w przypadku osób dorosłych do zaburzeń odżywiania. Może to być jednostka chorobowa sama w sobie lub objaw innego zespołu chorobowego np. schizofrenia, zespół Kleinego-Levine'a. Co ciekawe, mimo że zespół Picka nie ma długiej historii jako jednostka chorobowa, o podobnym zespole objawów wspominał już Hipokrates. Dzisiaj szacuje się, że ok. 4% pacjentów w ośrodkach zaburzeń łaknienia cierpi właśnie na ten problem. Dotyczy dzieci, dorosłych i kobiet w ciąży. Szacuje się, że około 30% dzieci przechodzi przez objawy spaczonego łaknienia. Jak objawia się łaknienie spaczone (zespół Pica)? Zespół Pica, zwany również łaknieniem spaczonym, objawia się przymusem jedzenia substancji niezdatnych do spożycia. Może to być ziemia, kurz, drewno, lód, papier, szkło, kał, zabawki, kwiatek itd. By zdiagnozować zaburzenie u dzieci objawy muszą pojawiać się dwa razy w tygodniu przez okres miesiąca, czyli maluch dwa razy w tygodniu musi zjeść niejadalne przedmioty na przestrzeni 30 dni. Diagnozie poddaje się dzieci powyżej drugiego roku życia, bowiem mniejsze dziecko nie potrafi oddzielić produktów jadalnych od niejadalnych. Lekarz diagnozujący nie może także pominąć tutaj aspektu kulturowego, bowiem to, co jadalne w jednej kulturze, nie jest jadalne w drugiej. Rodzaje łaknienia spaczonego (zespół Pica) Łaknienie spaczone może przybierać różne formy no. amylofagii, czyli spożywania surowej skrobi, geofagii, czyli jedzenia brudu lub ziemi, ryzofagii - spożywania surowego ryżu, trichofagii - jedzenie włosów, ksylofagii (jedzenie drewna i papieru), pagofagii (spożywanie lodu), koprofagii (jedzenie kału), koniofagii - spożywania kurzu. Skąd bierze się zespół Pica? Przyczyny spaczonego łaknienia nie są do końca znane. Lekarze są zgodni co do tego, że zespół Pica odzwierciedla problemy społeczne i rodzinne, co można zaobserwować zwłaszcza u dzieci, które w ten sposób odreagowują różne stresujące sytuacje. Specjaliści biorą pod uwagę także możliwość wywołania łaknienia spaczonego przez niedobory innych elementów mineralnych np. niedoborów żelaza. Zespół Picka często występuje u osób z anemią. Może iść także w parze z poważniejszymi zaburzeniami psychicznymi jak schizofrenia, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Możliwe jest także, że osoby będące na restrykcyjnej diecie, także sięgają po specyficzne "smakołyki". Jak można wyleczyć zespół Pica? Leczenie zespołu Pica najczęściej rozpoczyna się od leczenia powikłań, które pojawiły się w przypadku spożywania niejadalnych substancji np. szkła. Jeśli łaknienie spaczone jest konsekwencją niedoborów mineralnych w diecie, wówczas również należy się tym zająć. W następnej kolejności sięga się po opinię psychologiczną. Psychiatra lub terapeuta ocenia, czy u pacjenta występują zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, schizofrenia czy inne problemy. Każdy pacjent otrzymuje indywidualną ścieżkę leczenia.
cierpi na brak łaknienia